[Wstecz] [Strona Główna] [Dalej]


Spis treści ROZDZIAŁ 7.  CO Z TYM CHARAKTEREM?

  NIEZMIENNOŚĆ CHARAKTERU
  NIEWYKORZYSTANE TALENTY NA ZIEMI
  WZRASTANIE ZBAWIONYCH


Rozdział 7

Co z tym charakterem?

Jedną z wielu teorii, jakie Ellen White ma w swym dorobku, jest teoria charakterów. Tak jak i w innych przypadkach, także te poglądy przedstawiła w kilku książkach. Świadczy to o jej głębokim przekonaniu co do słuszności i ważności zawartych tam twierdzeń. Jednak swoim zwyczajem autorka nie odsyła czytelnika do Biblii, aby zapoznał się z tekstami potwierdzającymi te poglądy, a szkoda.

Zapoznajmy się na początek z tymi tekstami:

Niezmienność charakteru

Cytat 1: Rysy charakteru, jakie posiadacie za życia, nie zmienią się wskutek śmierci lub zmartwychwstania. Wstaniecie z grobu takimi, jakimi byliście w domu i społeczeństwie. Jezus nie zmieni charakteru człowieka przy Swoim przyjściu. Przeistoczenie musi dokonać się teraz.

Chrześcijański dom, s. 8.

Cytat 2: Charaktery, które teraz, kształtujecie, pozostaną takimi przez wieczność.

Chrześcijański dom, s. 185.

Cytat 3: Gdy Chrystus przyjdzie nie będzie zmieniał charakteru jakiejkolwiek osoby.

Ze skarbnicy świadectw, t. I, s. 379.

Cytat 4: Kim uczynimy siebie w czasie przygotowania, takim pozostaniemy na całą wieczność. Śmierć przynosi rozkład ciała, ale nie zmienia charakteru. Przyjście Chrystusa nie da innego charakteru, jedynie zatwierdzi ten charakter na zawsze, zamiast dać możliwość jego zmiany.

Ze skarbnicy świadectw, t. II, s 107-108.

Dalszą konsekwencją powyższego poglądu są następujące stwierdzenia:

Niewykorzystane talenty na ziemi

Cytat 5: A chociaż sami nie utracimy zbawienia duszy, w wieczności jednak odczujemy wyraźnie ślady niewykorzystanych talentów. Wszelkie poznanie i zdolność, które mogliśmy osiągnąć, a których nie zdobyliśmy, będzie nam ich brakować w wieczności.

Poselstwo do młodzieży, s. 298.

Biblia uczy, że zbawieni nie będą się skarżyć (Iz. 65:19), troszczyć ani wzdychać (Iz. 35:10). Nie będą też płakać ani się smucić (Obj. 21:4).

Weźmy prosty przykład. Co człowiek współczesny odczuwa, jeśli mu czegoś nie dostaje (np. umiejętności, wiedzy)? Jak wtedy reaguje? Zwyczajnie. Smuci się, wzdycha, troszczy, nieraz skarży lub nawet płacze. Tego w raju nie będzie! Więc jak będą reagować ci, którzy, według teorii E. G. White, znajdą się tam z brakami?

Szkoda tylko, że autorka nie wzięła sobie do serca własnych słów, które zawarłem jako motto w rozdziale O Rzeczach Przyszłych. Polecam je ku przestrodze tym, którzy lubią spekulować o rzeczach nie z tej ziemi. Przyjmując zasadę, że jej pisma są natchnionymi komentarzami do już objawionych prawd Pisma Świętego, można zadać pytanie: jaką naukę biblijną potwierdza teoria charakterów? Oczywiście można powiedzieć, że naukę o uświęceniu, zmartwychwstaniu i przemienieniu. Owszem, tylko czy rzeczywiście potwierdza?

To zagadnienie łączy się z tematami omawianymi w rozdziale O Rzeczach Przyszłych. Jako uzupełnienie polecam przestudiowanie jeszcze raz całej strony 445 z Wielkiego boju. Proszę o wyrozumiałość, jeżeli pewne rzeczy będą się powtarzać.

Adwentyści nauczają, że nie będzie drugiej szansy i mają rację. Jest to pogląd biblijny, ale po zestawieniu wszystkich elementów układanki Ellen White w jedną całość, wyłonił się obraz nie do końca czytelny. Przypomnijmy te twierdzenia:

Zatem przemienienie tego, co skażone w to, co nieskażone i tego, co śmiertelne w nieśmiertelne, nie dokona się zupełnie, jak naucza Pismo Święte (I Kor. 15:51-54). Dlaczego? Ponieważ Ellen White zakłada wzrastanie:

Wzrastanie zbawionych

Dopuszczeni ponownie do drzewa żywota w tak dawno utraconym raju, zbawieni będą wzrastać, aż dorosną do postaci, jaką człowiek posiadał na początku. Ostatnie ślady przekleństwa grzechu zostaną usunięte...

Wielki bój, s. 445.

To ostatnie zdanie nie pozostawia żadnych wątpliwości, iż Ellen White zakładała (może nieświadomie), że zbawieni będą przechodzić proces udoskonalania. Jak inaczej można zinterpretować te słowa: ostatnie ślady grzechu zostaną usunięte, zważywszy, że jest to opis czasów po zmartwychwstaniu?! Tę interpretację potwierdza także jej teoria ewolucyjnego wzrastania. Okrycie szatą sprawiedliwości Chrystusa tych, którzy już zasnęli, wcale nie oznacza tego, że umarli doskonali. Pismo mówi:

Lecz również serce synów ludzkich jest pełne zła i głupota jest w ich sercu, dopóki żyją, a potem idzie się do umarłych.

(Kazn. 9:3)

Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego.

(Rzym. 3:10)

Ci, którzy umierają w Chrystusie, umierają jako grzesznicy, ale już usprawiedliwieni. Gdyby tak było, że tylko ciała zostałyby przemienione, jak uczy E. White (choć też niezupełnie), to do nieba weszliby ludzie ze swoimi ziemskimi charakterami, które są przecież skażone: Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej (Rzym. 3:23). I choćbyśmy nie wiadomo jak się starali, to bez Jezusowego usprawiedliwienia, a następnie przemienienia, nic byśmy sami nie zdziałali. I są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie (Rzym. 3:24). Pismo Święte uczy, że żaden nieczysty (Efez. 5:5), ani żaden niesprawiedliwy (I Kor. 6:9) Królestwa Bożego nie odziedziczy. Czyli, rzecz jasna, do Królestwa wejdą już ludzie z przemienionymi ciałami i charakterami.

Ellen White natomiast twierdzi (trzeba o tym mówić głośno), że jakieś ostatnie ślady grzechu wejdą do Królestwa Bożego i będzie jakieś wzrastanie. Można to nazwać przemienianiem ewolucyjnym rozciągniętym w czasie, a nie w oka mgnieniu jak naucza Biblia.

Jak to dobrze, że mamy Słowo Boże, które pokazuje gdzie znajduje się prawda.

[Wstecz] [Strona Główna] [Dalej] Wizyt: