[Wstecz] [Strona Główna] [Dalej]



Spis treści ROZDZIAŁ 5.  O NARODZIE WYBRANYM

  13 CYTATÓW E.G. WHITE O NARODZIE ŻYDOWSKIM
  STANOWISKO ADWENTYSTÓW OBECNIE
  JACQUES B. DOUKHAN I JEGO OBRONA
  IZRAEL ETNICZNY NADAL NARODEM WYBRANYM
  PROROCTWA O NARODZIE WYBRANYM
  NOWE PRZYMIERZE



Rozdział 5

O NARODZIE WYBRANYM

Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi, abyś był jego wyłączną własnością. Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy, przylgnął Pan do was i was wybrał, gdyż jesteście najmniej liczni ze wszystkich ludów. Lecz z miłości swej ku wam i dlatego, że dochowuje przysięgi, którą złożył waszym ojcom...

(V Mojż. 7:6-8)

Bóg jest nieodmienny, o czym prorokuje Malachiasz: Zaiste Ja, Pan, nie zmieniam się (Mal. 3:6). Dlatego słowo raz wypowiedziane przez Najwyższego jest nieodmienne. Bóg obiecał Dawidowi:

Nie naruszę przymierza mego i nie zmienię słowa ust moich.

(Psalm 89:35)

Ta sama obietnica odnosi się do przymierza Abrahamowego i Mojżeszowego.

Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Bynajmniej. Przecież i ja jestem Izraelitą, z potomstwa Abrahama, z pokolenia Beniamina. Nie odrzucił Bóg swego ludu, który uprzednio sobie upatrzył. (...) Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże.

(Rzym. 11:12.29)

Apostoł Paweł nie wymyślił nic nowego, jego słowa to cytat psalmu:

Bo nie odrzuci Pan ludu swego, a dziedzictwa swego nie opuści.

(Psalm 94:14)

Dlaczego, mimo tak oczywistych wypowiedzi Pisma Świętego odnośnie narodu żydowskiego - należy tu zwłaszcza podkreślić fragment z listu do Rzymian - adwentyści (i nie tylko oni) głoszą, że Izrael przestał być narodem wybranym? Dlaczego przypisują sobie: funkcje, obietnice i powołanie starego Izraela?

W samym Kościele Adwentystów Dnia Siódmego poglądy na ten temat nie są jednomyślne. Zważywszy na wagę, jaką przywiązują adwentyści do proroctw, wydawać by się mogło, iż w tak ważnej sprawie nie powinno być takiego rozdwojenia.

Z tym zagadnieniem nierozłącznie związane jest proroctwo z księgi Daniela (rozdz. 9) o 70. tygodniach. Jednak pogląd o "odrzuceniu Izraela" przeważa w oficjalnym nauczaniu kościoła. Spróbujmy zastanowić się, gdzie leży tego przyczyna.

Na początku trzeba udać się do tekstów Ellen White, która jest dla adwentystów niekwestionowanym autorytetem. Nie będzie chyba żadną przesadą stwierdzenie, iż większość z adwentystów, którzy cokolwiek napisali na temat Izraela etnicznego i "Izraela duchowego" opierali się i opierają na jej twierdzeniach. Jednak czy wszyscy?

W ostatnich latach ukazały się w oficjalnym obiegu kościelnym dwie książki[20], w których pojawiło się nowe spojrzenie na lud Bożego wybrania. Trzeba zauważyć, że to nie jest żadne odkrycie, bowiem Ellen White, też już o tym pisała. Chciałbym podkreślić, iż moim celem nie jest udowadnianie, że to ona stworzyła teorię "zastępstwa". Takie poglądy pojawiły się o wiele wcześniej, już w czasach poapostolskich, często miały one podłoże antysemickie, lecz w naszych czasach chrześcijanie próbują uzasadniać to biblijnie. E. White, jako współzałożycielka KADS i prorokini, miała ogromną szansę przedstawić jasny i rzetelny pogląd biblijny na ten temat. Czy jednak ją wykorzystała? Jak widać z ilości jej wypowiedzi, temat ten bardzo ją zajmował i nie był jej obcy.

A oto chronologiczna kolejność wydanych książek E. White z których pochodzą interesujące nas cytaty:

13 wypowiedzi E.G. White o narodzie żydowskim

Cytat 1: Z chwilą śmierci Chrystusa na Golgocie miał się skończyć dla Izraela okres czasu, kiedy to, jako naród był uprzywilejowany i błogosławiony.

Wielki bój, s. 17.

Cytat 2: A gdy zabili Zbawiciela, ponieważ ukazał im ich grzeszność, ich faryzeizm posunął się do tego stopnia, że dalej uważali się za lud wybrany przez Boga i wciąż oczekiwali, że Pan wyzwoli ich od ziemskich wrogów.

Wielki bój, s. 21-22

Cytat 3: Przypowieść o nieurodzajnym drzewie ilustruje jednak późniejszy stosunek Boga do narodu żydowskiego. Polecenie dane winogrodnikowi brzmiało: 'Wytnij je, po cóż jeszcze ziemię próżno zajmuje?' (Łuk.13,7).

Wielki bój, s. 22.

Cytat 4: Siedemdziesiąt tygodni, czyli 490 lat przeznaczonych specjalnie dla Żydów, skończyło się w 34 roku po Chr. W tym czasie naród izraelski przypieczętował swe odrzucenie ewangelii wyrokiem Sanhedrynu nakazującym ukamienowanie Szczepana i prześladowanie wyznawców Chrystusa.

Wielki bój, s. 224.

Cytat 5: Widział, że chociaż naród izraelski "według ciała" nie spełnił wysokiego zadania, do którego Bóg go powołał i z powodu swojej niewiary nie stał się światłem świata, chociaż pogardził łaską Bożą i utracił swoje błogosławieństwa jako naród wybrany, to jednak Bóg nie odrzucił nasienia Abrahama.

Patriarchowie i prorocy, s. 355.

Cytat 6: Rzucenie klątwy na drzewo figowe było przypowieścią wcieloną w czyn. To jałowe drzewo, pyszniące się swymi liśćmi przed obliczem Chrystusa, było symbolem narodu żydowskiego. Zbawiciel pragnął wyjaśnić uczniom przyczynę i nieodwracalność zagłady Izraela i obdarzył jak gdyby to drzewo moralnymi cechami, ukazując w ten sposób boską prawdę.

Życie Jezusa, s. 414.

Cytat 7: Zniszczone przez klątwę Zbawiciela i uschłe aż do korzeni drzewo figowe było zapowiedzią losu narodu żydowskiego, kiedy zostanie od niego odjęta łaska Boża.

Życie Jezusa, s. 415.

Cytat 8: Wyróżniony niegdyś przez Boga, sam odszedł od Niego i stać się miał niedługo narodem wydziedziczonym przez Jahwe.

Życie Jezusa, s. 507.

Co to za Ojciec, który wydziedzicza swoje dzieci, tylko z tego powodu że one zgrzeszyły? To Ojciec pozbawiony miłości. Odpowiadając na ten fragment tekstem z Biblii możemy się przekonać, że Pan karał, a nie wydziedziczył Izraela, jak chciałaby Ellen White. Wręcz przeciwnie. Napisano:

I weźmie Pan Judę w posiadłość dziedziczną, jako swój dział w ziemi świętej, i znowu obierze Jeruzalem.

(Zach. 2:16)

Bóg sam, w innym miejscu, potwierdza to przez proroka Joela:

Z powodu mojego ludu i mojego dziedzictwa Izraela, ponieważ rozproszyli je między ludy pogańskie i podzielili mój kraj.

(Joel 3:7)

Jak widzimy, dziedzictwo jest zachowane. Ojciec Izraela troszczy się o swój lud, ponieważ jest miłującym Ojcem. Cytat 9: W ten sposób przypieczętował naród żydowski odrzucenie łaski Bożej.

Przypowieści Chrystusa, s. 178.

Cytat 10: Chociaż Izraelici odrzucili Jego Syna, to Bóg ich nie odrzucił.

Działalność Apostołów, s. 228.

Cytat 11: Na skutek niewiary i odrzucenia zamiaru Niebios Izrael jako naród stracił łączność z Bogiem.

Działalność Apostołów, s. 229.

Cytat 12: Jeden tydzień - okres siedmiu lat - zakończył się w r. 34. Wtedy to dokonując aktu kamienowania Szczepana Żydzi ostatecznie przypieczętowali swoje odrzucenie.

Prorocy i królowie, s. 383.

Cytat 13: Duchowemu Izraelowi wrócono przywileje należne ludowi Bożemu, tak jak stało się to w czasie wybawienia z niewoli babilońskiej.

Prorocy i królowie, s. 391.

Zamiast wyrażenia "duchowy Izrael", wolę używać takich określeń jak: potomstwo Abrahama lub dzieci obietnicy (Rzym. 9:7-8). Ale posługując się wyrażeniem użytym przez E. White - "duchowemu Izraelowi" nic nie trzeba było wracać, ponieważ on istniał zawsze. Byli to Izraelici, którzy mieli obrzezane serca (V Mojż. 10:16). Apostoł Paweł naucza, że nie ten jest Żydem, który jest nim na zewnątrz, i nie to jest obrzezanie, które jest widoczne na ciele, ale ten jest Żydem, który jest nim wewnętrznie, i to jest obrzezanie, które jest obrzezaniem serca, w duchu, a nie według litery... (Rzym. 2:28-29). I w innym miejscu: To znaczy, że nie dzieci cielesne są dziećmi Bożymi, lecz dzieci obietnicy liczą się za potomstwo (Rzym. 9:8). Używa też określenia: Takimi naczyniami jesteśmy i my, których powołał, nie tylko z Żydów, ale i z pogan, jak też u Ozeasza mówi: Nie mój lud nazwę moim ludem i tę, która nie była umiłowana, nazwę umiłowaną (Rzym. 9:24-25). Jest to tak zwana resztka według wyboru łaski (Rzym. 11:5; Tyt. 2:11). Więc teraz już nie masz [...] różnicy między Żydem, a Grekiem [...] każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie (Rzym. 10:12-13).

Przypisywanie sobie przywilejów (jako ludowi Bożemu), jak robi to prorokini E. White w cyt. 13., a jednocześnie odbieranie ich cielesnemu Izraelowi, jest lekceważeniem obietnic Bożych i zaprzeczeniem nauczania apostoła Pawła, który napisał: gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają (Rzym. 10:12).

We wszystkich poniższych fragmentach jest jeden wspólny element: naród żydowski traktuje się jako całość, nigdy nie mówi się o jakiejś jego części (gałązce).

  1. (...) z chwilą śmierci Chrystusa jako naród traci przywileje i błogosławieństwa.
  2. (...) dalej uważali się za lud wybrany (...)
  3. (...) późniejszy stosunek Boga do narodu żydowskiego (...)
  4. (...) w tym czasie naród izraelski przypieczętował swe odrzucenie ewangelii (...)
  5. (...) utracił swoje błogosławieństwa jako naród wybrany (...)
  6. To jałowe drzewo (...) było symbolem narodu żydowskiego (...)
  7. (...) uschłe aż do korzeni drzewo figowe było zapowiedzią losu narodu żydowskiego (...)
  8. (...) stać się miał niedługo narodem wydziedziczonym (...)
  9. (...) w ten sposób przypieczętował naród żydowski odrzucenie Łaski Bożej (...)
  10. Chociaż Izraelici odrzucili Jego Syna to Bóg ich nie odrzucił (...)
  11. Izrael jako naród stracił łączność z Bogiem (...)
  12. Żydzi ostatecznie przypieczętowali swoje odrzucenie (...)
  13. Duchowemu Izraelowi wrócono przywileje należne ludowi Bożemu (...)

Trzeba obiektywnie stwierdzić, że w tych wszystkich trzynastu fragmentach są dwa wyjątki (por. cytaty nr 5 i 10), z których wynika, że Ellen White w pewnym stopniu była przekonana o tym, iż Bóg nie odrzucił narodu żydowskiego. Pytanie tylko na ile była o tym przekonana?

O ile w książce Patriarchowie i prorocy jest tylko mała wzmianka, że jednak Bóg nie odrzucił nasienia Abrahama, to w 20 lat później, w książce Działalność apostołów, jest pełne rozwinięcie tego tematu. Mimo to, trudno autorce pozbyć się typowego dla niej myślenia (por. cytat nr 11).

Rozdział XXXV (Ratunek dla Żydów), z książki Działalność apostołów, jest wyjątkiem odnośnie tego zagadnienia w całej jej twórczości. I szkoda tylko, że treść tam zawarta jest pomijana w nauczaniu KADS. Gdyby ten rozdział został umieszczony np. w książce Wielki bój i gdyby autorka podtrzymywała swą wypowiedź nr 10 w późniejszej swej twórczości, to być może nie byłoby takich dwuznacznych sytuacji jak dzisiaj. Zostawmy jednak gdybanie filozofom, my zajmiemy się faktami, czyli tym, co napisano. Trzeba ze smutkiem stwierdzić, że sama E. White przyczyniła się do tego, aby o tym rozdziale zapomniano. Tak więc i w tym zagadnieniu mamy rozdwojenie poglądów tej autorki. Dla ułatwienia sobie zadania, mógłbym przecież nie umieszczać tych cytatów (nr 5 i 10). Zrobiłem to jednak, aby pokazać, że i w tym temacie (Izraela) zaprzeczyła sama swoim twierdzeniom. Nieraz po przeczytaniu jej wykładni jakiegoś tematu, zgodnej z Biblią, chciałbym już nie znaleźć czegoś innego na ten temat. A jeśli już, to żeby to było zgodne z tym co napisała wcześniej. Niestety, u Ellen White występuje stały schemat: to co buduje w jednym miejscu, w innym burzy.

I tak, w ostatniej swej książce z serii Konflikt wieków pt. Prorocy i królowie, wydanej już po śmierci autorki (zmarła w 1915 r.), nie ma żadnych wątpliwości, co do jej ostatecznego stanowiska w sprawie Izraela etnicznego i duchowego (por. cytaty nr 12 i 13).

Ellen White odnosi polecenie dane winogrodnikowi (Łuk. 13:7), o wycięciu drzewa (figowego), do całego narodu żydowskiego (cyt. 6). Apostoł Paweł przyrównuje Izraela do szlachetnej oliwki, z której zostały wycięte tylko niektóre gałęzie! (Rzym. 11:17). Ale nigdzie nie czytamy o wycięciu-odrzuceniu całego drzewa-Izraela. Drzewo figowe, które uschło aż do korzeni (Mat. 21:18-22), E. White też odnosi do Izraela (cyt. 7), choć Jezus wyjaśnia tę przypowieść i odnosi ją do wiary.

Jeżeli ostatecznie Żydzi przypieczętowali swoje odrzucenie (cyt. 12), a "duchowemu Izraelowi" wrócono przywileje należne ludowi Bożemu (cyt. 13), to nie dziwi fakt, że adwentyści piszą:

Stanowisko adwentystów obecnie

Cytat 14: Mimo to, Bóg jeszcze zwlekał z zakończeniem czasu łaski dla tego narodu. W roku 34 n.e. diakon chrześcijański, Szczepan, wygłosił ostatni apel do Rady Najwyższej, reprezentującej cały naród żydowski (patrz: Dzieje Apostolskie, rozdz. 6. i 7.). Niestety apel ten został odrzucony. To przypieczętowało wyrok na Izrael. Przestał on być Bożym narodem wybranym.

Znaki Czasu, 4/1989, s. 4.

Cytat 15: Trzeci okres jednego tygodnia (7 lat) obejmuje okres od pomazania Mesjasza (27 r. n.e.) aż do odrzucenia Żydów jako wybranego narodu w 34 r. n.e. (...) w r. 34 n.e. nastąpił koniec łaski dla Żydów, jako wybranego narodu i skierowanie ewangelii do pogan (...) Duchowemu Izraelowi przywrócono przywileje należne ludowi Bożemu tak, jak stało się w czasie uwolnienia go z niewoli babilońskiej.

Daniel a współczesność, s. 117-119.

Cytat 16: W proroctwie wspomniany jest jeszcze jeden, ostatni tydzień (siedem proroczych dni, tzn. siedem rzeczywistych lat), czyli okres od 27 do 34 roku n.e., gdy Żydzi ostatecznie utracili status narodu wybranego przypieczętowując to ukamienowaniem Szczepana i świątynia izraelska straciła rację bytu.

Trzecie tysiąclecie, s. 33.

Cytat 17: Tym samym, pod każdym względem, Kościół stał się nowym Izraelem, nowymi "ostatkami". Przejął funkcje, obietnice i powołanie starego Izraela.

Ostatki, s. 45.

Cytat 18: Nawet po wiekach odstępstwa, zepsucia, grzechu, upadku i zła Izrael pozostał Bożym ludem "ostatków". Dopiero gdy Pan powołał inną grupę (Kościół chrześcijański), która przyjęła większe światło niż naród izraelski, Izrael - jako wspólnota i twór polityczny - przestał odgrywać rolę Bożych "ostatków".

Ostatki, s. 67.

Cytat 19: Kiedy Hebrajczycy utracili status narodu wybranego, Kościół nowotestamentowy - zapoczątkowany wśród Izraelitów przez wierne "ostatki" (patrz Rzym. 11:5) - przejął funkcję ludu Bożego, a także obietnice Boże, prawdy Słowa Bożego (rozwinięte i wyjaśnione przez poznanie Chrystusa) oraz cel.

Lekcje biblijne 3/2001, s. 78.

Cytat 20: Odwracając się od Mesjasza, Izrael stał się narodem, jak każdy.

Apokalipsa, s. 211.

Cytat 21: W okresie czasu łaski naród izraelski nie wypełnił pokładanych w nim przez Boga nadziei. Został więc odrzucony przez Boga, a jego miejsce zajęli nawróceni z pogan (Rzym.11:1125).

Nauki Pisma Świętego, s. 316.

Wydawać by się mogło, że czołowy teolog i autorytet adwentyzmu polskiego (Zacharisz Łyko) podejmie temat i w dziele noszącym tytuł Nauki Pisma Świętego, wyjaśni czytelnikom, jaka jest nauka Biblii na temat narodu żydowskiego. Niestety na str. 316. wspomnianej książki, zamiast rzetelnej egzegezy, jakiej spodziewalibyśmy się po bibliście, pada stereotypowe zdanie: Został więc odrzucony. Nazywając rzecz po imieniu, jest to głoszenie nieprawdy (czyli kłamstwa).

Uważny czytelnik, tylko sprawdzając za autorem tekst: Rzym. 11:11-25, zorientuje się, że tylko niektóre gałęzie zostały odcięte, a nie całe drzewo (co sugeruje autor). Jeśli dalej czytelnik zechce zgłębić temat i przeczyta kontekst tej wypowiedzi, to dostrzeże w 2. wersecie tego samego rozdziału, że apostoł Paweł naucza: Nie odrzucił Bóg swego ludu! 11. rozdział listu do Rzymian stanowi poważny problem dla adwentyzmu.

Proszę zauważyć, że w cytacie nr 15, Władysław Polok cytuje dosłownie Ellen White (cytat nr 13) nie umieszczając tego fragmentu w cudzysłowie. Potwierdza to fakt, że stanowisko Ellen White jest autorytatywnym, nieomylnym credo KADS. Natomiast autorem, który obala zakorzeniony mit o odrzuceniu Izraela w kościele adwentystów jest Jacques B. Doukhan. W swojej książce (Wizja przyszłości w starożytnej księdze, str. 170) przedstawia zupełnie odmienne stanowisko. Jest swego rodzaju obrońcą odrzuconych, możliwe, że z racji swoich korzeni. Polecam cały rozdział: Requiem dla Mesjasza z tej książki. Oto fragment jego obrony:

Jacques B. Doukhan i jego obrona

Niestety, wielu chrześcijan zamiast zwrócić uwagę na to, co Mesjasz uczynił dla świata, w tym przede wszystkim dla Żydów (patrz Rzym. 1,16), woli spekulować na temat tego, co rzekomo Jezus uczynił przeciwko Żydom. Niektórzy z tych chrześcijan powołują się na proroctwo o siedemdziesięciu tygodniach, by usprawiedliwić stary, głęboko zakorzeniony antysemityzm. Jak na ironię, wizja mówiąca o nadziei i miłości staje się pretekstem do opowiadania o odrzuceniu Żydów, Bożym przekleństwie rzekomo ciążącym nad nimi, czy też Bożym ultimatum dla Izraela itp., podczas gdy tekst proroctwa niczego takiego nie sugeruje. (...) Apostoł odkrywa i piętnuje tutaj jedną ze skłonności leżących u podstaw antysemityzmu: pogardę dla żydowskich korzeni. Niektórzy ludzie, ponieważ sami odrzucają Żydów, przypisują swoją postawę Bogu i usprawiedliwiają swoją teologię oświadczając, że "Bóg odrzucił Żydów". Czyniąc to próbują utożsamiać się z Bogiem, w czym upodabniają się do małego rogu z siódmego i ósmego rozdziału Księgi Daniela. Faktycznie dopuszczając się antysemityzmu chrześcijanie z różnych Kościołów stają się sprzymierzeńcami małego rogu, który jest prześladowczą siłą, i sami stają się jego częścią.

Chciałbym zwrócić uwagę na to, jak to stanowisko, które między innymi, reprezentuje prof. Zachariasz Łyko, komentuje adwentysta, J.B.Doukhan: Czyniąc to [oświadczając, że "Bóg odrzucił Żydów"] próbują utożsamiać się z Bogiem, w czym upodabniają się do małego rogu z siódmego i ósmego rozdziału księgi Daniela. [...] i stają się jego częścią. Jak widać, przywódcy KADS, w tej kwestii nie są jednomyślni, wręcz oskarżają się wzajemnie wysuwając przeciwne twierdzenia, przez co czynią zamieszanie w umysłach członków własnej denominacji. Biorą chyba przykład ze swojej prorokini, która potrafi zaprzeczyć sama sobie w niemal każdym temacie.

Wszelkie próby wyjaśniania proroctwa Daniela o 70. tygodniach bez kontekstu rozdziału 11tego z listu do Rzymian, oraz proroctwa Jeremiasza (Jer. 25:11, 29:10), którego wyjaśnieniem jest to proroctwo z rozdziału 9. Daniela, skazane są na niepełne wyjaśnienie tego zagadnienia. Niektórzy kończą swoje wywody na temat tego proroctwa na roku 34 n.e. i nie dotykają listu Pawła do Rzymian, a szkoda.

Przyjmijmy fakty, że co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi (Rzym 11:28); oczywiście nie wszyscy (w.17: niektóre z gałęzi), ale nawet ci, którzy są nieprzyjaciółmi, co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców.

A przestroga dla Żydów i wierzących z pogan jest następująca:

Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził gałęzi naturalnych, nie oszczędzi też ciebie.

Rzym. 11:21.

Izrael etniczny nadal narodem wybranym

Nie porzuci bowiem Pan swego ludu przez wzgląd na wielkie imię swoje, gdyż raczył uczynić was swoim ludem.

1 Sam. 12:22.

Czy obietnice Najwyższego straciły ważność?

Nie odrzucił Bóg swego ludu, który uprzednio sobie upatrzył.

(Rzym 11:2)

Jakże mógłbym cię porzucić, Efraimie, zaniechać ciebie, Izraelu?

(Oz. 11:8)

Skoro sam Bóg nie wyciął, nie wydziedziczył, ani nie odrzucił Izraela, to nie czyńmy tego my i nie przypisujmy tego Bogu. Takim namacalnym dowodem dla wszystkich niedowiarków, którzy wątpią w istnienie w naszych czasach Izraela jako narodu wybranego, są ciała niebieskie. Po zapoznaniu się z tekstem poniżej, powinni oni sprawdzić czy wszystkie są na swoim miejscu. Napisano bowiem:

Tak mówi Pan, który ustanowił słońce, by świeciło w dzień, który wyznaczył księżyc i gwiazdy, by świeciły w nocy, który wzburza morze tak, że szumią jego fale, Pan Zastępów jego imię: Jeżeliby te prawa miały się zachwiać przede mną - mówi Pan - to i ród Izraela przestałby być ludem przede mną po wszystkie dni. Tak mówi Pan: Jak nie mogą być zmierzone niebiosa w górze i zbadane fundamenty ziemi w dole, tak i Ja nie odrzucę całego potomstwa Izraela mimo wszystko, co uczynili - mówi Pan.

(Jer. 31:35-37)

Można śmiało powiedzieć, że chrześcijanie do dnia 14 maja 1948 roku[21] nie mieli problemów z interpretacją proroctw dotyczących rozproszenia, niewoli i powrotu Żydów do swojej ziemi. Zazwyczaj odnoszono te proroctwa do niewoli babilońskiej. Chrześcijanie czyniąc się "nowym duchowym Izraelem" popełnili błąd, zlekceważyli proroctwa dotyczące Izraela według ciała. Nie ma co ukrywać, że w utrwaleniu tego poglądu dużą rolę odegrał antysemityzm. Jest w tym takie myślenie: skoro wyŻydzi odrzucacie Mesjasza, to mychrześcijanie przejmiemy funkcje, obietnice i cel od was. Czy zdarzyło się jednak, żeby dzieci zaadoptowały, albo urodziły sobie rodziców? Czy nie jest przypadkiem odwrotnie?

Co jest charakterystyczne? Te wszystkie proroctwa-fobietnice (o powrocie z rozproszenia, o pamiętaniu przez Boga o przymierzu) zostały podane wiele setek lat wcześniej i wydawałoby się, że nigdy się nie zaczną wypełniać.

Proroctwa o narodzie wybranym

W połowie maja 1948 nastąpił zwrot, zaczęły się wypełniać proroctwa, oczekujące na swój czas ok. 2 tys. lat - Żydzi zaczęli wracać do swojej ojczyzny z rozproszenia. A rozproszyli się po 70 roku n.e., o czym prorokowali wcześniej: Mojżesz: I rozproszy cię Pan pomiędzy wszystkie ludy od krańca po kraniec ziemi (V Mojż. 28:64) i Jezus: padną od ostrza miecza i zostaną uprowadzeni do niewoli u wszystkich narodów (Łuk. 21:24).

Niektórzy, nawet nie dopuszczają myśli, że Izrael nawróci się u kresu dni (lub że mógłby się nawrócić), ponieważ sami uważają, że są "Izraelem duchowym". A prawda jest taka, iż jest to proroctwo biblijne, a nie jakieś poglądy pewnych ugrupowań żydowskich, marzących o uniwersalnym zbawieniu Żydów. A oto wspomniane proroctwo:

Gdy znajdziesz się w niedoli i spotka cię to wszystko u kresu dni, nawrócisz się do Pana, swego Boga i będziesz słuchał jego głosu.

(V Mojż. 4:30)

Apostoł Paweł też to potwierdza:

Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych? (...) zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą (...) I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael.

(Rzym. 11: 15, 25,26)

Rzeczywiście, czytając te ostatnie słowa apostoła Pawła i proroka Jeremiasza (mimo wszystko, co uczynili) można odnieść wrażenie, że wystarczy być Żydem z urodzenia i, że gdy poganie w pełni wejdą (...) będzie zbawiony cały Izrael (Rzym. 11:26). Czy, aby na pewno? Niewłaściwe zrozumienie tych dwóch wypowiedzi może prowadzić wierzących z pogan do zazdrości, a nawet do antysemityzmu.

Postawię proste pytanie: czy przynależność do danej wspólnoty chrześcijańskiej lub chrystiańskiej daje gwarancję zbawienia każdemu członkowi tejże wspólnoty? Zdecydowana większość odpowie: Nie! I słusznie. Bowiem sami indywidualnie zmierzamy do celu - zbawienia (Filip. 3:14). Możemy tylko wspomnieć, że istnieją kościoły i organizacje, które nauczają, że taką gwarancję zbawienia posiadają. Nie jest to miejsce jednak, by o nich wspominać. Nas interesuje Izrael. Przykład króla Dawida, który zwraca się do swojego syna Salomona, pokazuje, że nawet król Izraela mógł zostać odrzucony: Jeżeli go szukać będziesz, da ci się znaleźć, lecz jeżeli go opuścisz, odrzuci cię na wieki (1 Kron. 28:9). Jaki był więc warunek odrzucenia? Opuszczenie drogi Pańskiej. Podobnie 18. rozdział księgi Ezechiela nie pozostawia żadnych wątpliwości, że Izraelici mieli wybór: życie lub śmierć (Ezech. 18:31-32). Tak samo jest i dzisiaj, jeżeli Żydzi przychodzą do Boga przyjmując Mesjasza, to zostają ponownie wszczepieni w szlachetne drzewo oliwne (Rzym. 11:23-24). Natomiast ci Żydzi, którzy opuścili Boga, do całego zbawionego Izraela należeć nie mogą. Dotyczy to także nas, wierzących z pogan. To, że zostaliśmy wszczepieni jako gałęzie z dzikiego drzewa oliwnego (Rzym. 11:17), nie jest żadną gwarancją zbawienia. Jeżeli nie będziemy trwać w wierze, możemy zostać wycięci (Rzym. 11:19-22). Tylko Bóg wie, kiedy dopełni się liczba pogan.

A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Mat. 24:13

Warunki przymierza z Izraelem były proste:

posłuszeństwo = błogosławieństwo,
nieposłuszeństwo = przekleństwo.

Niestety, Izrael wszedł na drogę nieposłuszeństwa, ale mimo to nie przestał być narodem wybranym.

Czy jest to możliwe, żeby Bóg zerwał przymierze zawarte na wieki i oparte na zasadach: sprawiedliwości, prawa, miłości i wierności?

I zaręczę cię z sobą na wieki; Zaręczę cię z sobą na zasadzie sprawiedliwości i prawa, miłości i zmiłowania. I zaręczę cię z sobą na zasadzie wierności, i poznasz Pana.

(Oz. 2:21-22)

A jednak, gdy przebywać będą w ziemi swoich wrogów, nie wzgardzę nimi i nie obrzydzę ich sobie tak dalece, by ich wytępić i naruszyć moje przymierze z nimi, gdyż Ja, Pan, jestem ich Bogiem.

III Mojż. 26:44

Dobry ojciec karze swe dzieci, jeżeli są nieposłuszne, ale one są dalej jego dziećmi i dalej są miłowane. Nie odrzuca ich z powodu grzechu i nie wydziedzicza. Mało tego, Bóg zapewnia ich, że nie zapomni o przymierzu:

Gdyż Pan, twój Bóg, jest Bogiem miłosiernym, nie opuści cię ani cię nie zniszczy i nie zapomni o przymierzu z ojcami twoimi, które im zaprzysiągł.

(V Mojż. 4:31)

Jeżeli proroctwa odnoszące się do rozproszenia dotyczyły starożytnego Izraela, to, do kogo (czego) odniesiemy proroctwa dotyczące ponownego zgromadzenia Izraela? Co miał na myśli prorok Jeremiasz, gdy napisał, co poniżej?

Nie uśmierzy się żar gniewu Pana, aż spełni i urzeczywistni zamysły jego serca; w dniach ostatecznych zrozumiecie to dokładnie.

(Jer. 30:24)

Czy nie myślał o tym?

Oto Ja sprawię, że zabliźnią się ich rany i uleczę je; uleczę ich i obdarzę ich trwałym pokojem i bezpieczeństwem. I odmienię los Judy i los Izraela, i odbuduję ich jak niegdyś. I oczyszczę ich z wszelkiej ich winy, którą zgrzeszyli przeciwko mnie i odstąpili ode mnie. A Jeruzalem będzie mi radością, chwałą i ozdobą u wszystkich narodów ziemi.

(Jer. 33:6-9)

Dziś żyjemy w czasach ostatecznych. Uważają tak i chrześcijanie i Żydzi. Ponowne zgromadzenie Izraela etnicznego w ziemi danej im przez Boga, jakie dokonuje się na naszych oczach, jest wielkim znakiem czasów końca i powtórnego przyjścia Mesjasza.

Zapoznajmy się więc z zamysłami serca Pana:

Nie bój się bo Ja jestem z tobą. Ze Wschodu przywiodę twoje potomstwo i z Zachodu zgromadzę cię. Do Północy powiem: Wydaj! A do Południa: Nie zatrzymuj! Przyprowadź moich synów z daleka i moje córki z krańców ziem!

(Iz. 43:5-6)

Oto Ja zbiorę ich ze wszystkich krajów, do których ich rozproszyłem w moim gniewie i oburzeniu, i w wielkim uniesieniu; sprowadzę ich znowu na to miejsce i sprawię, że będą mieszkać bezpiecznie. I będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem.

(Jer. 32:37-38)

I zbiorę was spośród narodów, i zgromadzę was z wszystkich ziem; i sprowadzę was do waszej ziemi (...) I będziecie mieszkać w ziemi, którą dałem waszym ojcom; i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem (...) I poznają narody, które wokoło nas pozostały, że Ja, Pan, odbudowałem to, co było zburzone, zasadziłem to, co było spustoszone; Ja, Pan, powiedziałem to i uczynię.

(Ez. 36:24.28.36)

Czy obietnice te możemy odnieść do niewoli babilońskiej i powrotu z niej Żydów? W żadnym przypadku! Widzimy tu wyraźnie, że chodzi o zebranie Izraela ze wszystkich stron w świata, a nie tylko z jednego kraju. Jak wiadomo, nie wszyscy Izraelici zostali uprowadzeni do niewoli i nie wszyscy, którzy tam byli, wrócili do ziemi świętej. Natomiast całkowite rozproszenie nastąpiło po roku 135 n.e. i możemy odnieść te proroctwa (o zebraniu Izraela) tylko do czasów współczesnych lub przyszłych.

Ważnym zagadnieniem, które porusza chrześcijan, jest obietnica zawarta w przymierzu z Izraelem spod góry Synaj, które to słowa przytacza apostoł Piotr w swoim liście.

Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;

(I Piotra 2:9)

Czy więc też wszystkie przywileje królewskiego kapłaństwa, dane pod górą Synaj, przeszły na lud nabyty (jak uczy Ellen White i KADS), a tym którzy byli pierwszymi depozytariuszami nic nie zostało i ostali się bez niczego? Niestety tych poglądów nie potwierdza apostoł Paweł, który napisał:

Takimi naczyniami jesteśmy i my, których powołał, nie tylko z Żydów, ale i z pogan, jak też u Ozeasza mówi: Nie mój lud nazwę moim ludem i tę, która nie była umiłowana, nazwę umiłowaną; i będzie tak, że na tym miejscu, gdzie im powiedziano: Nie jesteście ludem moim - nazwani będą synami Boga żywego.

Rzym. 9:24-26

Musimy być ostrożni, pamiętając o drzewku figowym, które niektórzy ścięli i posadowili siebie na tym ściętym miejscu. Powinni oni pamiętać że są zaledwie dzikimi gałązkami, wszczepionymi na miejsce naturalnych gałązek szlachetnego drzewka oliwnego, o którym mówi apostoł Paweł. Tak jak "inicjatywa" zerwania przymierza wychodziła od Izraela, choć jak wiemy zawsze ta resztka z Izraela była zachowana, tak inicjatywa odnowy przymierza zawsze wychodziła od Boga. I tak po zerwaniu przymierza z Synaju, Bóg odnawia przymierze w ziemi moabskiej:

Lecz nie tylko z wami zawieram to przymierze, obwarowane przysięgą, ale także z tym, który jest tutaj dziś z nami przed Panem, Bogiem naszym, oraz z tym, którego nie ma tu dziś z nami.

(V Mojż. 29:13-14)

A więc nie tylko z Izraelem i z ich przyszłymi pokoleniami, ale też z innymi przybyszami (którzy przyłączą się do Izraela), odnowił Bóg przymierze (V Mojż. 29:10). Jak wiadomo z historii, Izrael znów je zerwał i wtedy Pan, przez proroka Jeremiasza, dał obietnicę, że zawrze nowe przymierze, zupełnie inne:

Nowe przymierze

Oto idą dni - mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż ja byłem ich Panem - mówi Pan.

(Jer. 31:31-32)

Ta wspaniała obietnica znalazła początek swojego wypełnienia w dzień śmierci Mesjasza. Ewangelista Łukasz sprawozdaje:

I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im, mówiąc; To jest ciało moje, które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich, to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was wylewa.

(Łuk. 22:19-20)

Na szczęście Dobry Bóg czuwa nad swoim ogrodem i nie pozwolił wyciąć tego starożytnego drzewa, które sam sobie wybrał, które zasadził, podlewał i pielęgnował przez wieki, a które teraz także jest pod Jego szczególną ochroną. Czyż my, chrześcijanie, nie powinniśmy cieszyć się i dziękować Świętemu Jedynemu (niech będzie błogosławiony!), iż mamy udział w tym drzewie i we wszystkich błogosławieństwach, i przywilejach należnych niegdyś tylko starożytnemu Izraelowi?

Nie masz bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają. Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

(Rzym. 10:12-13)

Nowe Przymierze zostało zawarte dzięki Mesjaszowi i tylko od nas zależy czy chcemy mieć w nim swój udział.

PRZYPISY:

[20] Jacques B. Doukhan, Wizja przyszłości w starożytnej księdze, Warszawa 2001. Jonatan Dunkel, Apokalipsa, Warszawa 2001.
[21]14 maja 1948 roku zostało proklamowane państwo Izrael.






[Wstecz] [Strona Główna] [Dalej] Wizyt: