[Wstecz] [Strona Główna] [Dalej]



Spis treści ROZDZIAŁ 2.  CZASY JEZUSA

  DWUNASTOLETNI JEZUS W JEROZOLIMIE
  NIEPOSŁUSZEŃSTWO MAŁEGO JEZUSA
  CHRZEST JEZUSA
  LIST ŻONY PIŁATA
  BRACIA JEZUSA
  FILIP I NATANAEL
  JUDASZ
  BARABASZ
  SPOTKANIE NA GÓRZE W GALILEI



Rozdział 2

CZASY JEZUSA

Zadaniem zapisanych świadectw jest nie pośredniczyć w przekazywaniu nowego światła, ale głęboko wdrożyć w serce już objawione prawdy słowa Bożego.

Ze skarbnicy świadectw, t. II, s. 189.

W tym rozdziale możemy zapoznać się ze spojrzeniem Ellen White na postać Jezusa i Jego braci oraz Filipa, Natanaela, Judasza i Barabasza. Przekonajmy się, jak to wdrażanie w serce już objawionych prawd wygląda wg autorki.

Dwunastoletni Jezus w Jerozolimie

Cytat 1: Jezus po raz pierwszy ujrzał świątynię.

Życie Jezusa, s. 48.

Kontekst tego cytatu dookreśla, że chodzi o Jezusa w wieku dwunastu lat. Dla ewangelisty Łukasza, sprawa z zagubieniem się dwunastoletniego Jezusa w Jerozolimie, stała się tak istotna, iż zamieścił to sprawozdanie w swojej ewangelii. Warto to przestudiować (Łuk.2:41-52).

Czy można więc zgodzić się z jej twierdzeniem, czy raczej przypuścić, że widział świątynię już wcześniej? Ponieważ:

(...) rodzice jego chodzili co roku do Jerozolimy na święto Paschy, jak to było w zwyczaju.

(Łuk. 2:41-42)

Jeżeli przyjmiemy twierdzenie autorki musimy też przyjąć, że rodzice Jezusa chodzili 12 lat do Jerozolimy na święto Paschy, nigdy nie zabierając małego Jezusa.

Nieposłuszeństwo małego Jezusa

Cytat 2: Podczas pobytu w Jerozolimie rodzice Jezusa pragnęli skontaktować Go z wielkimi nauczycielami Izraela. Chociaż był On we wszystkich szczegółach posłuszny Słowu Bożemu, to jednak nie stosował się do rytuałów i rabinistycznych obyczajów.

Życie Jezusa, s. 48.

Cytat 3: Jezus jednakże nie interesował się tymi sprawami i od lat dziecięcych postępował niezależnie od rabinackich praw.

Życie Jezusa, s. 53.

Cytat 4: Wiele zmartwienia przysparzały Marii żądania kapłanów i nauczycieli, aby współdziałała z nimi w ustanowieniu kontroli nad Jezusem.

Życie Jezusa, s. 57.

Autorka przedstawia tutaj Jezusa, jako krnąbrnego i nieposłusznego chłopca. Czy Biblia mówi coś o takiej postawie małego Jezusa? Nie wspomina ani słowem o takim zachowaniu, wręcz przeciwnie. Po odnalezieniu - po trzech dniach - 12-letniego Jezusa okazało się, że jego rodzice: nie rozumieli tego słowa które im mówił, a mimo to był im uległy (Łuk. 2:50-51).

I wbrew obrazowi, jaki wykreowała Ellen White, mały Jezus miał łaskę u Boga i u ludzi (Łuk. 2:52). Przedstawianie Go jako małego buntownika jest zbyt kontrowersyjnym poglądem, zupełnie nie przystającym do Jego Osoby.

Chrzest Jezusa

Cytat 5: Gdy Chrystus po swym chrzcie wyszedł na brzeg Jordanu i skłonił się w modlitwie za ludzkość, niebiosa się otworzyły i Duch Boży, przybrawszy postać gołębia, którego blask przypominał roztopione złoto, zatrzymał się nad Zbawicielem.

W łączności z Bogiem, s. 103.

Porównajmy ten tekst ze sprawozdaniami ewangelistów: Mat. 3:16, Mar. 1:10, Łuk. 3:22.

Po pierwsze:

Duch Boży w postaci gołębicy spoczął na nim.

(Mat. 3:16)

Duch Boży w postaci gołębia zatrzymał się nad Zbawicielem.

Ellen White

Po drugie:

Gołębica była w postaci cielesnej.

(Łuk. 3:22)

Gołąb przypominał blask roztopionego złota.

Ellen White

Znów te małe szczegóły. Temat ten jest bardziej lingwistyczny niż teologiczny, jednak wprowadzenie przez autorkę do swego opisu tego wydarzenia elementów mistycznych (roztopione złoto) po raz kolejny utwierdziło mnie w przekonaniu, że lepiej być przezornym i sprawdzać czy tak się rzeczy miały. Ewangelie wyraźnie sprawozdają, że po chrzcie Jezusa Duch Święty spoczął na Nim w postaci cielesnego gołębia i był to znak namaszczenia, napełnienia Duchem Świętym. W tym przypadku nie jest naruszony sens tego wydarzenia, jednak autorka dodaje w kilku miejscach swoje trzy grosze do tego, co już ewangeliści nieraz przedstawili. Fabularyzowanie opisów biblijnych - to charakterystyczna cecha całej jej twórczości.

List żony Piłata

Cytat 6: Żona Piłata natychmiast przesłała tą wiadomość swemu mężowi z uwagą, że wiele dziś cierpiała we śnie dla Jezusa, ostrzegając jednocześnie Piłata, żeby nie miał żadnej sprawy z tym sprawiedliwym. Posłaniec przecisnął się przez tłum i podał Piłatowi list jego żony. Po przeczytaniu tego listu Piłat przeraził się, zbladł i rzekł do tłumu, że nic nie chce mieć do czynienia z ukrzyżowaniem Jezusa.

Doświadczenia i widzenia, s. 144.

Na pierwszy rzut oka to sprawozdanie pozornie niczym się nie różni od tego z ewangelii Mateusza, ale tylko pozornie. Zobaczmy jak przedstawił to ewangelista:

A gdy on siedział na krześle sędziowskim, posłała do niego żona jego i kazała mu powiedzieć: Nie wdawaj się z tym sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie przez niego wiele wycierpiałam.

(Mat. 27:19)

Wprowadzając do tej opowieści motyw z listem autorka po raz kolejny łamie zasadę biblijną: nic nie dodawaj, nic nie ujmuj (Kazn. Sal. 3:14).

Bracia Jezusa

Czy Biblia potwierdza fakt, że Józef miał już synów: (Jakuba, Józefa, Szymona, Judę - Mat. 13:55, Mar. 6:3) zanim został poślubiony Marii i był wdowcem, rozwodnikiem lub też miał synów z nieprawego łoża?

Nic takiego w Biblii nie znajdziemy. Józef był człowiekiem prawym (Mat. 1:19). Natomiast Ellen White twierdzi, że Józef miał już synów przed poślubieniem Marii.

Cytat 7: Wszystko to powodowało niezadowolenie braci Jezusa. Ponieważ byli starsi od Niego, uważali, że winien im był posłuszeństwo.

Życie Jezusa, s. 55.

Czy twierdzenie to możemy uznać za prawdopodobne? Rozważmy trzy kwestie:

Kościół katolicki naucza, że bracia Jezusa, to Jego krewni z innej Marii uczennicy Chrystusa (Mat. 27:56) tzw. drugiej Marii (Mat. 28:1). Dlaczego jednak adwentyści nauczają, że Józef miał już synów zanim został poślubiony Marii i był wdowcem, choć nie ma na to żadnych podstaw biblijnych? Czy nie po to, ażeby udowodnić twierdzenie swojej prorokini?

Jeżeli Biblia nie wypowiada się jasno w danej kwestii to uszanujmy to. W Mat. 13:55 i w Mar. 6:3, Jakub, Józef, Szymon i Juda są przedstawieni jako Jego (Jezusa) bracia. Natomiast ze sprawozdania Mateusza: Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna... (Mat. 1:25), możemy przypuścić, (ale nie twierdzić), że Józef i Maria mogli mieć wspólne dzieci, co nie jest wcale wykluczone, a nawet prawdopodobne. To fakt, że ten tekst obala katolicki dogmat o "wiecznym dziewictwie Marii", choć z drugiej strony trudno uznać to za dowód na poparcie jednej czy drugiej tezy (tzn. czy miał młodszych, czy starszych braci). Musimy przyjąć, to, co mówi Biblia, że Jezus miał braci (krewnych?) i to jest fakt.

Czy to tekst: Bo nawet bracia jego nie wierzyli w niego (Jan 7:5), posłużył autorce, by o braciach Jezusa napisać jak poniżej?

Jego bracia, jak nazywano synów Józefa, trzymali stronę rabinów

Życie Jezusa, s. 54.

Często grozili Mu. (...) Byli zawistni i okazywali zdecydowany brak zaufania oraz pogardę. (...) Odwrócili się od Boga. Oddawali "dziesięcinę z mięty i z kopru, i z kminku, ale zaniedbali tego, co ważniejsze w zakonie: sprawiedliwości, miłosierdzia i wierności" (Mat. 23,23).

Życie Jezusa, s. 55.

Te ostatnie słowa, które Jezus kiedyś odniósł do faryzeuszy, uczonych w Piśmie i obłudników, Ellen White odnosi do braci Jezusa.

Co wobec tego powiemy o wierze i nawróceniu tych, których Jezus sam wybrał - uczniów?

Oto niektóre przykłady:

Czy wobec tego mamy potępiać apostołów (szczególnie Piotra) jako ludzi małej wiary? Wręcz przeciwnie.

Czytajmy o ich dokonaniach, jak wspaniale wykonywali dzieło zlec one im przez Chrystusa. Który z nich tak naprawdę był nawrócony do czasu wniebowstąpienia Jezusa, czy nie stało się to dopiero w czasie Zielonych Świąt? Zapoznajmy się z dalszymi losami braci Jezusa. Przypomnijmy sobie, że brat Pański Jakub przewodniczył zgromadzeniu w Jerozolimie (Dz.Ap. 15:13), a sprawozdanie Dz.Ap. 1:14 świadczy, iż bracia Jezusa uwierzyli w Niego. Dlatego dziwią wypowiedzi Ellen White, pełne oskarżeń pod adresem braci Jezusa, jakby byli zatwardziałymi ludźmi.



O Filipie i Natanaelu

Cytat 8: Lecz wiara Filipa była w dalszym ciągu chwiejna, dlatego też rzekł z powątpiewaniem: 'Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu'.

Życie Jezusa, s. 93.

Zapoznajmy się teraz z tekstem z ewangelii Jana:

Filip spotkał Natanaela i rzekł do niego: Znaleźliśmy tego, o którym pisał w zakonie Mojżesz, a także prorocy: Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu. Wtedy Natanael rzekł do niego: Czy z Nazaretu może być coś dobrego? Filip na to: Pójdź i zobacz!

(Jan 1:45-46)

Ja w tym wyrażeniu Filipa: Jezusa, syna Józefa z Nazaretu nie widzę żadnego powątpiewania, jak twierdzi Ellen White, raczej przekonanie, że znaleźli Mesjasza, gdy mówi do Natanaela: Pójdź i zobacz! Człowiek wątpiący powiedziałby: "chyba znaleźliśmy tego" lub "wydaje mi się", ale tu jest wyraźne przekonanie Filipa: znaleźliśmy tego.

To Natanael wyraża wątpliwość: Czy z Nazaretu może być coś dobrego? Ale po spotkaniu z Jezusem uznaje w Nim, jako pierwszy z uczniów, Syna Bożego. Jak dalekosiężny jest wpływ takich poglądów na innych, można się przekonać, czytając artykuł o Natanaelu w miesięczniku Znaki Czasu (7-8/1990, s. 11), autorstwa Giuseppe De Meo. Autor powtarza dosłownie to, co napisała wcześniej Ellen White: Mimo to niepewna wiara Filipa...

Judasz

Cytat 9: Podczas gdy Jezus przygotowywał uczniów do pracy, jeden z nich, który nie był powołany, nalegał na pozostanie wśród nich. Był to Judasz Iskariota, człowiek, który wyznawał, że jest naśladowcą Chrystusa, i ubiegał się obecnie o miejsce w ścisłym gronie Jego uczniów (...) Toteż byli zdziwieni obserwując chłód, jaki mu okazał Jezus.

Życie Jezusa, s. 206.

Jak ewidentnie autorka zniekształca relację ewangelisty, można się przekonać czytając fragment ewangelii Marka:

I wstąpił na górę, i wezwał tych, których sam chciał, a oni przyszli do niego. I powołał ich dwunastu, żeby z nim byli i żeby ich wysłać na zwiastowanie ewangelii.

(Mar. 3:13-14)

Czy to sprawozdanie nie jest zrozumiałe, czy trzeba coś do tego dodawać? Judasz był powołany tak samo, jak i pozostali apostołowie i nie pchał się sam do tego grona jak twierdzi White. I czy się to komuś podoba, czy nie, tak jest napisane. Teraz pozostaje już tylko kwestią wyboru czy uwierzymy Biblii, czy innym pismom. Ja wybrałem sprawozdanie ewangelisty Marka. Jego relację potwierdza Łukasz: A gdy nastał dzień, przywołał uczniów swoich i wybrał z nich dwunastu, których też nazwał apostołami (Łuk. 6:13).

Ale to nie wszystko, czego możemy się dowiedzieć o Judaszu od E. White.

Cytat 10: Z powagą i wyraźną szczerością Judasz oświadczył: "Nauczycielu, pójdę za tobą, dokądkolwiek pójdziesz". Jezus go nie odtrącił ani nie powitał, lecz jedynie wyrzekł smutne słowa: "Lisy mają jamy i ptaki niebieskie gniazda, ale Syn Człowieczy nie ma, gdzie by głowę skłonił". (Mat. 8,19.20)

Życie Jezusa, s. 206.

Czy ewangelie potwierdzają takie zachowanie Jezusa i Judasza? Nie! Mateusz sprawozdaje, że to słowa uczonego w Piśmie. Czy to Judasz był tym uczonym w Piśmie?

To sprawozdanie biblijne (Mat. 8:19-22) autorka odnosi do Judasza. Czy można się z tym zgodzić? Z dalszego kontekstu 10. rozdziału ewangelii wg Łukasza wynika, że mogli to być uczniowie (kandydaci), spośród których Jezus wyznaczył innych 72 uczniów. Jak wynika ze sprawozdania Mateusza był tam i uczony w Piśmie i inny, który chciał pogrzebać ojca i jednocześnie być uczniem Jezusa. Czy był to Judasz?

Przytoczę jeszcze dwie wypowiedzi autorki o Judaszu, które pozostawiam bez komentarza:

Cytat 11: Zaplanował, że uwolnią z więzienia Jana Chrzciciela.

Życie Jezusa, s. 515.

Cytat 12: Potrafił wyciągnąć z Pisma Świętego teksty, które nie miały związku z prawdami głoszonymi przez Chrystusa.

Życie Jezusa, s. 516.



Barabasz

Cytat 13: Człowiek ten twierdził, że jest Mesjaszem, powiadając, iż dana mu jest moc stanowienia nowego porządku rzeczy i skierowania świata na drogę sprawiedliwości. (...) Czynił cuda, korzystając z mocy szatana, i zyskał tym samym uznanie wśród ludzi.

Życie Jezusa, s. 527.

Bez komentarza!



Spotkanie na górze w Galilei

Czy zapowiedź spotkania Jezusa z uczniami po zmartwychwstaniu na górze w Galilei odnosiła się do 12-tu (potem 11-tu), czy też także do innych ludzi?

Rozważmy dwa stanowiska: Ellen White i biblijne.

Cytat 14: To polecenie wydał Chrystus dwunastu uczniom wtedy, gdy się z nimi spotkał w wieczerniku, lecz teraz miało ono zostać przekazane większemu gronu Jego naśladowców. Wszyscy wierzący, których można było zwołać, zebrali się na jednym ze wzgórz w Galilei. Miejsce i czas tego spotkania Chrystus wyznaczył jeszcze przed swoją śmiercią. Anioł u grobu Chrystusa przypomniał uczniom o jego obietnicy spotkania się z nimi w Galilei. Została ona powtórzona wszystkim wierzącym (...) W wyznaczonym czasie zebrało się około pięciuset wiernych, którzy w małych grupkach zebrali się na zboczu góry (...) Wielu z obecnych nie widziało go nigdy przedtem (...) Lecz, jak to zawsze bywa, niektórzy wątpili. Byli to ci, którym wiara przychodzi z trudem, a więc stoją zawsze po stronie niedowierzających.

Życie Jezusa, s. 586-587.

Stanowisko Ellen White nie pozostawia żadnych wątpliwości. Polecenie spotkania w Galilei zostało przekazane oprócz uczniów, także większemu gronu Jego naśladowców (...) około pięciuset wiernych... Sprawozdanie ewangelisty Mateusza niestety nie potwierdza takiego stanowiska. Wszystkie zapowiedzi Jezusa przed zmartwychwstaniem zawsze były kierowane do uczniów (por. Mat. 26:32, Mar. 14:28). Podobnie po zmartwychwstaniu, znów wyłącznie do uczniów, zostały skierowane słowa anioła (Mat. 28:7) i samego Jezusa (Mat. 28:10). W tym drugim wypadku niewiasty przekazały polecenie apostołom.

Uczniowie wypełniają polecenie Jezusa:

A jedenastu uczniów poszło do Galilei, na górę, gdzie im Jezus przykazał. I gdy go ujrzeli, oddali mu pokłon, lecz niektórzy powątpiewali.

(Mat. 28:16-17)

Czy ewangelista Mateusz wspomina coś o grupie pięciuset? Nie ma na ten temat ani jednego słowa! A był przecież w gronie jedenastu i gdyby było inaczej, czy by o tym nie napisał? Jezus spotykając się z jedenastoma uczniami na górze w Galilei, zapewnia ich o:

Istnieje pewna relacja biblijna, mówiąca o spotkaniu z grupą ponad pięciuset uczniów:

...ukazał się Kefasowi, potem dwunastu; Potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość dotychczas żyje, niektórzy zaś zasnęli;

1 Kor. 15:5-6

Ale, czy tutaj mamy napisane, że było to owo spotkanie na górze w Galilei? Z kontekstu nie wynika, by cokolwiek łączyło te dwa wydarzenia. Tekst z Koryntian zdaje się potwierdzać, że wcześniej, przed spotkaniem z grupą pięciuset, Jezus spotkał się z apostołami.

Dlaczego Jezus czekał i wybrał to miejsce w Galilei? Przecież mógł to powiedzieć jedenastu wcześniej, w innym miejscu. Być może było to ulubione miejsce Jego i uczniów? Przypominanie o tym spotkaniu świadczy o wyjątkowym wymiarze tego, co chciał im powiedzieć. Z pewnością dziwi nas, że niektórzy z nich jeszcze powątpiewali (możemy pomyśleć - jak mogli!). Ale spójrzmy na siebie. Czy całym sercem utożsamiamy się (jeżeli czujemy się Jego uczniami), z dwoma ostatnimi wersetami z Ewangelii św. Mateusza?


[Wstecz] [Strona Główna] [Dalej] Wizyt: